Wybierając się na wyprawę survivalową z reguły zabieramy ze sobą bardzo małą ilość pożywienia. Trzeba je więc w jakiś sposób zdobyć oraz przygotować do spożycia. Jeśli poruszamy się w pobliżu rzeki lub jeziora możemy pokusić się o przygotowanie prostej sieci rybackiej i nałapanie kilku lub kilkunastu, w zależności od wielkości, ryb.
Zamiast sieci możemy przygotować również prymitywną wędkę a na haczyk założyć znalezione w glebie robaki. Złapane ryby nie potrzebują dużo, żeby móc je zjeść ze smakiem. Wystarczy je oskrobać z łusek i wypatroszyć a następnie dokładnie umyć. Pozostanie już tylko rozpalić ognisko i usmażyć naszą zdobycz. Możemy również przygotować jakąś zupę. Warto więc mieć ze sobą trochę soli, żeby poprawić jej smak. Zaczynamy od zebrania składników, którymi mogą być zarówno owoce, grzyby jak i inne jadalne części roślin znalezione w podróży. Rozpalamy ognisko i gotujemy wodę a następnie wrzucamy nasze składniki do wrzątku. Solimy do smaku. Po rozgotowaniu się elementów naszej zupy, możemy wszystko wypić lub pognieść i zjeść jako papkę.